Doskonale to rozumiem, ze sie "murują" na własnej połowie i nie ma za dużo miejsca do grania piłek prostopadłych. Wtedy rzeczywiscie dobrym rozwiazaneim jest gra kombinacyjna [o ile ma się odpowiednich graczy
W Anglii jednak wiekszość ekip też murowała dostep do bramki. Też bronili się praktycznie całym zepsołem, a mimo to, Titi piłki dostawał [nie tylko prostopadłe, bo głownie gralismy właśnie kombinacyjnie, ale tych prostopadłych też troche było] Nie uwierzę, że w Barcelonie nie ma kto podać znakomitej piłki do napastnika.
Bo oczywiscie potrafią. Nawet jak jest mało miejsca.
Zgadzam się oczywiscie z tym, że Titi musi wykazywac wiecej chęci do gry. Tak już ma, ze jak formy brak, to Titi lubi sobie pospacerować po boisku i tylko czasami wziąc się do roboty. Ale powinno mu to przejść.
Musi mu to przejsć, bo Barce chce widzieć dalej w LM, gdyż najwyższy czas na rewanż



