Boks

Awatar użytkownika
limansky
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1003
Rejestracja: 03 sie 2005, 22:13
Reputacja: 0
Lokalizacja: Miasteczko Bogów

Post autor: limansky » 25 wrz 2007, 8:27

bellus pisze:Każdy żyje Gołotą, ale nikt nie wspomni o tym, że Kostecki powrócił. Mało tego, że powrócił - poderwał z ziemi rywala. Mój dziadek, który oglądał w swoim życiu już masę walk (w tym takich sław jak Kulej, Pietrzykowski, etc) stwierdził, że czegoś takiego jeszcze nie widział. Żeby siła ciosu uniosła zawodnika - tak, że stracił kontakt z podłożem. Swoją drogą to co opowiadał "Cygan" to niemal jak w filmie - ćwiczenie, bieganie, brzuszki w celi wszystko by powrócić.
Kostecki zniszczył :roll:. Żal mi tego grubaska było, na dobre kilka minut stracił kontakt ze światem. Mam nadzieję, że w końcu Cygan się odnajdzie, bo predyspozycje do boksu ma ogromne. Podobała mi się też walka Janoka, 8 rund półdystansu w dobrym tempie.

Wróć do „Inne sporty”