Kto wygra Premiership w sezonie 2007/2008 ?

Awatar użytkownika
tb
Junior
Junior
Posty: 10
Rejestracja: 30 gru 2006, 1:10
Reputacja: 0

Post autor: tb » 25 wrz 2007, 18:47

po 6/7 kolejkach moje obserwacje wyglądają następująco :

Szanse :

Manchester United - 35%
Arsenal Londyn - 30%
Liverpool FC - 20%
Chelsea Londyn - 15%

Uzasadnienie:

MU - "słaby" początek sezonu z powodu kiepskiej gry z przodu. Jeśli sir Ferguson poprawi grę w ataku - a jestem pewien że poprawi (widać to już po spotkaniu przeciw Chelsea) - to Diabły nie będą miały większego problemu z obroną mistrzostwa.
Obrona gra bardzo dobrze - strata tylko dwóch goli. Kolejny atut to świetny i niesamowicie doświadczony szkoleniowiec + zespół , który jest mieszanką młodości i fantazji (atak) z doświadczeniem i solidnością (obrona)

Arsenal - świetny start pomimo odejścia Henry`ego. Problemem może być brak naprawdę doświadczonych zawodników ofensywnych , który może być szczególnie uciążliwy w kluczowych momentach sezonu.
Jeśli chodzi o wyjazd zawodników z afryki na PNA to nie powinno stanowić to zagrożenia pod warunkiem że nie przytrafią się kontuzje - w innym wypadku brak 3 zawodników na pewno będzie miał duży wpływ na ostateczny wynik Kanonierów.
Atuty to : Wenger oraz ambitny , zgrany (w przeciwieństwie do MU) i nieprzewidywalny (co może być również wadą) skład.

Liverpool - początek dobry , mogło być lepiej ale "maszyna" jeszcze się dociera i na razie gra w kratkę (nie schodząc jednak poniżej dobrego poziomu). Liverpool przypomina ManU (bez zmian z tyłu , za to z wieloma w ofensywie , zdobywa średnio 2 punkty w meczu) z jedną zasadniczą różnicą - mentalność zwycięzców i przekonanie o własnej wielkości. Różnica jest taka że MU je ma a LFC nie ...
Z tego powodu The Reds poczekają jeszcze przynajmniej sezon na swoje sukcesy w Anglii.

Chelsea - kiepska atmosfera w zespole , kiepski nowy-manager (mam nadzieje że tymczasowy).
Jeśli The Blues nie znajdą szybko cudotwórcy to na koniec będzie ... kiepsko.

Wróć do „Anglia”