Kto wygra Premiership w sezonie 2007/2008 ?

Awatar użytkownika
metol
Kapitan
Kapitan
Posty: 3103
Rejestracja: 20 lut 2005, 11:24
Reputacja: 3
Kibicuję: Everton
Lokalizacja: Kolbuszowa/Kraków
Kontakt:

Post autor: metol » 25 wrz 2007, 21:20

Na razie dalej ciężko cokolwiek wyrokować, ale w ostatnim czasie zmieniło się kilka spraw. Zwłaszcza odejście Mourinho może odbić się na postawie Chelsea, która w tym sezonie pod wodzą Portugalczyka spisywała się bardzo dobrze. Nie podważam kompetencji i umiejętności jego następcy, ale Jose był kimś niesamowitym, jednym z najlepszych w swoim fachu, a obecny trener The Blues jest raczej anonimowy. A przynajmniej do teraz. Ciężko mówić jak potoczą sie ich losy w tym sezonie. Trzeba odczekać parę kolejek by zobaczyć jak te zmiany wpłyną na kibiców i co tak naprawdę potrafi menadżer.

Manchester zaczyna się podnosić po bardzo kiepskim początku. W mojej opinii kibice MU nie musieli się bardzo martwić, bo drużyna grała całkiem dobrze, tylko mieli lekkie problemy z strzelaniem bramek. Ale teraz widać zdecydowaną poprawę, choć akurat za styl gry w niektórych meczach bym ich nie pochwalił np. Everton.

A Arsenal jak na razie spisuje się świetnie. O odejściu Titiego pisać już nie muszę, bo to tak zwałkowany temat, że jest aż nudny. Ale Kanonierzy grają naprawdę dobrze. Adebayor, Sagna, Clichy, oczywiście Fabregas i Hleb oraz wielu innych pokazują, że drzemią w nich olbrzymie umiejętności, a są jeszcze stosunkowo młodzi i będą się pewnie jeszcze rozwijać. Warto podkreślić, że grają tak dobrze, pomimo ciągłych kontuzji kluczowych piłkarzy. Osobiście życzę im niemal jak najlepiej i z wielkiej czwórki to są moi ulubieńcy i za nich będę zaciskał kciuki.

I Liverpool. Nie przegrywają, ale zdarza im się czasem gubić punkty. Ogólnie biorąc grają dość dobrze, grają efektownie, ofensywnie i stosunkowo skutecznie. Być może w tym sezonie faktycznie powalczą o mistrza.

Chciałbym zauważyć również, że poza wielką czwórką też trwa wielka rywalizacja o miejsca dające Puchar UEFA. Wciąż jest ten Tottenham, który na razie tak wielce zawodzi, jest Everton, który również mnie zawodzi. I przede wszystkim jest Newcastle i jest Manchester City, West Ham i Aston Villa. Wygląda na to, że Sroki po przyjściu Big Sama troszkę zwojują w lidzę, Citzens po takich wydatkach pewnie nie zejdą poniżej pewnego poziomu, a Aston Villa to też mocny zespół. Ogólnie rzecz biorąc tutaj też ciężko coś przewidzieć. Zapowiada się bardzo ciekawy i wyrównany sezon w Premier League.

Wygląda to nieco na zapowiedź sezonu, ale co tam.

Wróć do „Anglia”