Kolarstwo szosowe

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post autor: Yukasz » 01 paź 2007, 12:40

Wszystko pewnie zaczęło się gdy z zamkniętymi oczami przewracałem się z jednego boku na drugi. Ja znowu się opierdzielający, oni mam nadzieję bez wspomagania na rowerach w Stuttgarcie się wysilający. A wygrał ten który początkowo z powodu braku podpisania wymaganej przez UCI - lojalki miał zostać niedopuszczony do wyścigu. Sąd pozwolił to i on wspólnie z innymi wystartował – Paolo Bettini bo o nim mowa obronił tytuł Mistrz Świata :P Dopuszczony do udziału w wyścigu dopiero w piątek jeden z faworytów wygrał po finiszu z uciekającej pięcioosobowej grupki. Sam wyścig widziałem w końcowej fazie i ujrzałem jak to w tego typu ściganiu – wiele chaosu oraz przede wszystkim zaciętą walkę kolarzy w której było wiele ataków oraz mniej lub bardziej skutecznych pościgów i ten ostatni w którym piątce kolarzy na czele z faworytem gospodarzy – Schumacherem, starszym z braci Schlecków i późniejszym tryumfatorem udało się odskoczyć od reszty. A na końcowych metrach wygrał ten któremu najbardziej zależało aby ta ucieczka się powiodła – włoskiej gadule właśnie. Inni jakby trochę posłuszni Włochowi, trochę szukający w tej ucieczce swojego interesu naciskali na pedały nie dając się dogonić ścigającym ich kolarzom. Na końcowych metrach po obowiązkowym czarowaniu a następnie bezcennym obrazku kolarskich twarzy wykrzesujących z siebie ostatki sił – jedni z otwartymi paszczami, inni z zaciśniętymi zębami (Schumacher :o) a na końcu strzelając z procy wygrał typ niepokorny Paolo Bettini. Mój faworyt od momentu włączenia odbiornika, po przekroczeniu linii mety tonął w swoich łzach zasłaniając się ręcznikiem a wczoraj tryumfując zrobił na przekór wszystkim swoim oponentom którzy nie chcieli widzieć go na starcie. Drugi linię mety przekroczył Rosjanin Kolobnev od którego cały finisz się rozpoczął a trzeci był faworyt gospodarzy – Schumacher.
Polacy – ci którzy dojechali tj. Marczyński i Polak zwany Niemcem chyba nieźle się spisali bo finiszowali głównej grupie. Patrząc na biedę w naszym kolarstwie i ostatnie wyniki na MŚ to ważne że w ogóle wyścig ukończyli bo linię mety przejechało zaledwie 72 kolarzy ze 197.
Sama transmisja mogła się podobać choć jak to przy komentarzu Jarońskiego & Wyrzykowskiego nie zabrakło tak jakby głupawych żeby nie powiedzieć dziecinnych wypowiedzi szczególnie tego drugiego. Jednak człowiek nie sznurek, wszystko wytrzyma więc i te fragmenty dało się wysłuchać a w sumie jak zawsze zresztą komentarz dał radę. Dodatkowo jak to przy kolarskich transmisjach na Eurosporcie można było poznać Stuttgart od środka - wiedzieliście że Stuttgart to zlepek kilku(nastu) wiosek i że niemal w każdej znajduje się coś ciekawego do zobaczenia a dookoła wszystko otacza zieleń :?: Ha, a ja już wiem :smile2:

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


1 Paolo Bettini (Italy) 6.44.43 (39.642 km/h)
2 Alexandr Kolobnev (Russian Federation)
3 Stefan Schumacher (Germany)
4 Frank Schleck (Luxembourg)
5 Cadel Evans (Australia)
6 Davide Rebellin (Italy) 0.06
7 Samuel Sanchez Gonzalez (Spain) 0.08
8 Philippe Gilbert (Belgium)
9 Fabian Wegmann (Germany)
10 Martin Elmiger (Switzerland)
11 Thomas Dekker (Netherlands)
12 Michael Boogerd (Netherlands) 0.14
13 Björn Leukemans (Belgium) 0.15
14 Oscar Freire Gomez (Spain) 0.49
15 Aleksandr Kuschynski (Belarus)
16 Alexandre Usov (Belarus)
17 Beat Zberg (Switzerland)
18 Erik Zabel (Germany)
19 Thor Hushovd (Norway)
20 Radoslav Rogina (Croatia)
21 Murilo Antonio Fischer (Brazil)
22 Matej Mugerli (Slovenia)
23 George Hincapie (United States Of America)
24 Marcus Ljungqvist (Sweden)
25 Chris Sörensen (Denmark)
26 Jurgen Van Goolen (Belgium)
27 Leonardo Duque (Colombia)
28 Rene Mandri (Estonia)
29 Gustav Larsson (Sweden)
30 Pierrick Fedrigo (France)
31 Thomas Lövkvist (Sweden)
32 Alexander Efimkin (Russian Federation)
33 Tomasz Marczyński (Polska)
34 Jan Valach (Slovakia)
35 Sebastian Langeveld (Netherlands)
36 Christian Vandevelde (United States Of America)
37 Nuno Ribeiro (Portugal)
38 Christian Pfannberger (Austria)
39 Unai Etxebarria Arana (Venezuela)
40 David George (South Africa)
41 Ludovic Turpin (France)
42 Kurt-Asle Arvesen (Norway)
43 Vladimir Efimkin (Russian Federation)
44 Sergey Lagutin (Uzbekistan)
45 Mario Aerts (Belgium)
46 Vladimir Karpets (Russian Federation)
47 Denis Menchov (Russian Federation)
48 Przemysław Niemiec (Polska)
49 Manuel Beltran Martinez (Spain)
50 Damiano Cunego (Italy) 0.57
51 Filippo Pozzato (Italy)
52 Alessandro Ballan (Italy)
53 Allan Davis (Australia) 1.05
54 David Millar (Great Britain)
55 Matthew Lloyd (Australia) 1.10
56 Karsten Kroon (Netherlands) 1.24
57 Alejandro Valverde Belmonte (Spain) 2.47
58 Matija Kvasina (Croatia) 3.10
59 Kristjan Fajt (Slovenia) 3.38
60 Gorazd Stangelj (Slovenia) 3.41
61 Kanstantsin Siutsou (Belarus) 5.17
62 Alessandro Bertolini (Italy) 6.01
63 Greg Van Avermaet (Belgium) 6.34
64 Maxime Monfort (Belgium) 6.52
65 Joaquin Rodriguez Oliver (Spain) 7.52
66 Simon Gerrans (Australia) 8.09
67 Sylvain Chavanel (France)
68 Thomas Voeckler (France) 15.51
69 Erki Pütsep (Estonia)
70 Laszlo Bodrogi (Hungary) 17.10
71 Vladimir Tuychiev (Uzbekistan) 21.57
72 Hossein Askari (Islamic Republic Of Iran)

A reszta... no najwidoczniej nie chcieli się tu znaleźć jak i czterej Polacy oraz znacznie większe od nich gwiazdy którzy wyścigu nie ukończyli :?

Wróć do „Inne sporty”