Grupa E Liga Mistrzów 2007/08

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Post autor: Akarin » 02 paź 2007, 21:45

krzychu212 pisze:Victor ratuje nam dzisiaj skórę
zdecydowanie. Jeszcze przed przerwą ta sytuacja Gomeza i dobitka Farneruda, co jak co ale tylko Valdesowi Barca zawdzięcza to, że nie stracila bramki w ostatnich 20 minutach pierwszej polowy. Z drugiej strony to VFB zawdzięcza Raphaelowi, że w przeciągu 25 minut (od początku spotkania) nie straciło żadnej bramki. Ogólnie fajny mecz. Dekunio powinien IMHO dostać żółtą za głupie faule. Ale to nie ja sędziuję :P
Przez pierwsze 25 minut mecz wyglądał tak, że Barca siedzi na połowie VFB i nie chce za bardzo stamtąd wyjść :wink: potem to VFB się przebudziło i przycisnęło Barce i doszło do dwóch klarownych sytuacji strzeleckich. Nie wiem jak Farnerud zamiast skierować piłkę do siatki podał do Valdesa :o wg mnie to skierowanie piłki do siatki było za łatwe i chciał błysnąć techniką podając bramkarzowi :P


edyta: 0:1 [']

Wróć do „Puchary Europejskie”