Po 2: tą rzekomą rozmowę Armstronga z lekarzem na temat zażywania środków dopingujących ujawniła pani, o której wcześniej wspominałem, Betsy Andreu. Twierdziła, że była jej świadkiem.
Po 3: cała sytuacja dotyczyła nie tyle stosowania wszelakiej maści wspomagaczy podczas walki z chorobą, a podobno proceder ten miał mieć miejsce dużo wcześniej.
Po 4: idę spać, bo rano trzeba wstać



