IMHO takie szufladkowanie jest troche bezsensu. Tymbardziej, ze miedzy heavy metalem a hard rockiem jest z tego co wiem waska granica. Ale to akurat nie do konca moje klimaty, wiec moge sie mylic.10 pisze:A już bez reszty "rozwaliło" mnie, kiedy jedno z czasopism dla gitarzystów (bodajże właśnie "Gitarzysta"), przy okazji artykułu będącego zestawieniem stu solówek wszechczasów, zaliczyło do Heavy Metalu hardrockowych Guns'ów... Także wszystko się może zdarzyć...



