Według mnie jest ich całe mnóstwo.Yukasz pisze:I ilu czyli tak wielu wg ciebie ludzi podejrzewa Armstronga
To jest zupełnie coś innego. Komuś się nie podoba to jak śpiewa, jak gra w filmie, jaki ma program polityczny itp. a w kolarstwie co się może nie podobać ? to że brzydko na rowerze jedziesz, czy co ? oczywiście są ludzie, którzy nie lubią Amerykanina z powodów sławy i sukcesów, ale są też osoby, które po prostu patrzą na to trzeźwo i potrafią zrozumieć, że człowiek po przebyciu raka nie jest w stanie bez wspomagania wyprawiać takich rzeczy jak Armstrong.Yukasz pisze:Powiedz mi czemu wielu ludzi nie lubi Wiśniewskiego, Małaszyńskiego czy Rubika i przywalają się do wszystkiego do czego można Question Bo oni odnoszą sukces i reszta im zazdrości Exclamation Taka uroda człowieka.
Zrozum, że ten lekarz sam powiedział na przesłuchaniu, że dostarczał doping min. Armstrongowi.Yukasz pisze:Jak ten lekarz innym pomagał się koksować to od razu znaczy że wszystkich swoich pacjentów
Na pewno nie taki duży jak z powodu Amerykanina. Lance wygrał siedem razy najważniejszy i najtrudniejszy wyścig na świecie, był, a w zasadzie nadal jest uważany przez wielu za jakieś bóstwo, najlepszego kolarza wszech czasów i taka wiadomość moim zdaniem byłaby cholernie morderczym ciosem dla kolarstwa.Yukasz pisze:A z nimi to nie był szok
Wtedy nie. Chemioterapia itp. jest nawet wskazana. Startować sobie może później, tego mu też nikt nie zabroni. Ale ja NIGDY nie uwierzę w to, co wyczyniał ten człowiek po przebyciu raka bez stosowania dopingu.Yukasz pisze:Przecież jak był chory to się leczył różnymi niedozwolonymi świństwami ale to chyba nie jest zabronione?
Skoro Ullrich brał, Basso brał, Viranque brał, Mancebo brał, to dlaczego nie potrafili wygrać z czystym Armstrongiem ? co to był jakiś robot czy nadczłowiek ?



