Mecz ogólnie stał na cienkim poziomie, ale oprawa była wspaniała. Lechiści byli przygotowani perfekcyjnie - race, wielka flaga pod zegar, przyśpiewki i pełen stadion. Czego więcej chcieć? Tylko wygranej. I Arka i Lechia bały się stracić bramki, wiem że to ważny mecz, ale bez przesady... Zero gry, kibiców podtrzymywał doping (w którym Arka była baaardzo cieniutka
Powstali nowi Władcy Północy, flaga Arki poszła z dymem hehe coś pięknego. Jeśli ktoś nie widział to bardzo proszę
http://www.bighugelabs.com/flickr/onbla ... size=large
p.s. Andrzej Rybski - apamiętajcie to imię i nazwisko bo czeka go reprezentacja - dam sobie rękę uciąć! Pozdro


