ROCK i gitarowe brzmienia

Awatar użytkownika
Nebula RN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6479
Rejestracja: 29 sty 2005, 15:09
Reputacja: 827

Post autor: Nebula RN » 12 paź 2007, 22:17

Eddiego Veddera, bo Vader to zupełnie inna półka muzyczna :)
Obie płyty, o których wspomina przedmówca śmiało polecam.
Radiohead po raz kolejny pokazał klasę, pierwszy kawałek mocno elektroniczny, dalej już bardziej gitarowo. Jak dla mnie im dalej tym lepiej, a najbardziej podoba mi się kawałek House of Cards.

A Soundtrack do filmu Into The Wild stworzony przez Veddera, to dobry krążek na jesienne wieczory. Płyta bardzo delikatna, spokojna, Eddie nie zawiódł. Wokalnie oczywiście jak zwykle mistrzostwo świata.

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”