DISCO POLO

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post autor: Yukasz » 15 paź 2007, 0:43

hrabi pisze:Forum to miejsce w ktorym wyraza sie wlasne opinie, wiec nie widze pisania potrzeby, "ze dla mnie itd".
Jak się pisze 'ja' a nie 'my' to faktycznie jest to własna opinia. Dobra to jest najmniej ważne.
hrabi pisze:Co do reszty to strasznie na sile sie czepiasz
Póki co w regulaminie nie ma punktu - czepialskim i marudom wstęp wzbroniony :P
African pisze:Yukasz - mówisz, że cierpisz słuchając disco-polo, tak ? czy aby nie przesadzasz, co w tym jest takiego strasznego, że sprawia Ci aż tak okropny ból, bo ja nie rozumiem Rolling Eyes
To że to nie jest śpiew. Nie każdy kto śpiewa umie to robić, nie każdy kto gra w filmie jest aktorem (np osoby grające w pornosach nimi nie są :lol: ) I dla mnie wykonawcy disco polo mają się tak do prawdziwej muzyki jak 'aktorzy' porno do aktorów. To właśnie ich dyskwalifikuje od bycia muzykami że jak piszesz każdy może wykonywać disco polo. Dla mnie to nie jest fajne bo nie każdy ma talent i nie każdy może być aktorem czy śpiewać. A wykonawcy dp do niczego nie jest potrzebny talent a umiejętność sprzedania się, hajs na promocję i chęć bycia 'gwiazdą'. Dla mnie juz to dyskwalifikuje takie osoby od bycia piosenkarzami bo tam umiejętność śpiewu nie jest potrzebna. Weź postaw przed osobami znającymi sie na muzyce - choćby przed taką Zapendowską jakiegokolwiek wykonawcę dp to gdyby miała mówić prawdę i oceniać ich jak myśli a nie jak to robi w różnych debilnych programach robionych pod publiczkę to każdego wywaliłaby za drzwi w przeciwieństwie do jakiegoś wykonawcy rocka, metalu czy innych gatunków. Nie muszę kogoś słuchac aby uznać go za piosenkarza.
African pisze:Co do Wiśniewskiego i Mandaryny. Znam wielu ludzi, którzy twierdzą, że są oni piosenkarzami.
Wiem że wiele osób tak myśli ale nimi nie są. Wiśniewski przynajmniej nie jest bezczelny i mówi że nie jest piosenkarzem bo obrażałby prawdziwych artystów. Natomiast zamiast Mandaryny śpiewa komputer (ona tylko kręci tyłkiem i macha cyckami) więc nimi nie są.
I za większymi wyjątkami które wpadną mi w ucho nie słucham jakichś metalów, hip hopu a przede wszystkim nie patrzę na wygląd bo przynajmniej w moimi rozumowaniu wykonawca nie ma być on fajny bo to nie dziewczyna która ma wyglądać i mi się podobać bo ja ich jedynie słucham a to jak wygląda czy się ubiera u mnie schodzi na dalszy plan ale na pewno na początku nie zdyskwalifikuje. Także dla mnie nie ma znaczenia czy teledysk jest fajny bo teledysków w ogóle nie oglądam tylko słucham muzyki. Słucham muzyki a nie patrzę na show na scenie.
I to właśnie czyni ten gatunek muzyki fajnym. Każda osoba może zaistnieć w świecie muzyki, zostać gwiazdą itp. nie trzeba wielkich pieniędzy, a można dorobić się takiej sławy jak choćby zespół Boys. Czy to czyni tą muzykę gorszą, że każdy może coś stworzyć i mieć swoje 5 minut ?
Dokładnie. Dzięki pornosowi też możesz byc sławny bo może tam zagrać niemal każdy (atutem nie do odrzucenia są warunki :lol: ) a czy to czyni z ciebie aktora jak tam robisz tylko jedno :?: Jak tak to w twoim rozumowaniu każdy kto miał pierwszy raz za sobą czy to z partnerką czy partnerem (jak kto woli :lol: ) jest aktorem tylko nie robi tego na ogólnodostępnej wizji :> Nie nazywajmy szamba perfumerią :!:
African pisze:Nie, nie po wyglądzie, ale ten człowiek wygląda jak debil
Jego nie słucham i może sobie wyglądać jak piszesz jak 'debil' ale jak dla mnie to nie ma znaczenia, on ma umieć śpiewać, nie ważne czy mi sie to podoba czy nie.

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”