Czesiu był taki cwany, takie mial ambicje a skonczył tak szybciutko. Widać nie potrafił jechac na swojej mysli trenerskiej i kupowaniu zawodnikow, sciagnał plejade słabych obcokrajowcow, a przy okazji zmarnował to co pozostawił Smuda, czyli niezła druzynę, oparta na Polakach.
Zobaczymy moze bedzie pracował w Los Angeles, a moze poprowadzi Steue...



