Oglądając grę Vieiry (a raczej nie oglądając) dochodzę do wniosku , że specjalnie nic mu się nie musi dziać żeby musiał opuścić boiskoWidział ktoś co sie z Patem stało, że musiał zejsć ? Bo ja akurat kawe sobie robiłem
Co do meczu to mamy inicjatywę , kilka sytuacji też mieliśmy , ale brakuje wykończenia i dośrodkowania skrzydłowych są trochę niedokładne. CSKA kilka razy skontrowało , ale gola zdobyli po ataku pozycyjnym , D.Carvalho podał do Jo , ten się obrócił i mocnym strzałem pokonał J.Cesara. Cordoba faktycznie dał się ograć jak dzieciak , wydawało się , że już wygarnął piłkę Brazylijczykowi , ale ten ma dwa razy dłuższe nogi od naszego obrońcy i w pełni to wykorzystał.
Ogólnie remis byłby sprawiedliwszy...



