Więc wygrana 4:2
Dwie bardzo dobre asysty Giggsa to mnie chyba najbardziej raduje bo z forma u niego ostatnio było fatalnie a wczoraj udowodnił że potafi zagrać centre jak mało kto
Przed meczem kontuzja Scholesa, Evry pod koniec zszedł VdS a wiec zadna nowość-kontuzje to nie tylko Arsenalu specjalność
W drugiej połowie bardzo podobał mi sie gra Andersona, odbierał, podawał ( swiena piłka do Teveza po ktorej był karny) był też strzał w słupek, podsumowujać 4+
Roo strzela jak na zawołanie czy to w kadrze czy w klubie wczoraj powinno być ze trzy gole ale już nie wybrzydzam bo były w przeszłosc okresy co się Wazza zacinał a teraz co mecz bramka.
Wiecej mi sie pisać nie chce niech ktoś mnie pochwali że i tak sie wysliłem to może wejde w dyskuje



