Gratulacje dla Milanu, ważna wygrana ale ja nie popadam w wielką euforie. Gra wczoraj mi się podobała bo była szybka i żywa, stwarzaliśmy zagrożenie ale nie potrafiliśmy skończyć akcji bo bramki padały bo stałych fragmentach gry.
Spotkałem się gdzieś z opinią że Kaka gaśnie. Wczoraj grał bardzo dobry mecz, robił co chciał z piłkarzami Szachtara ale brakowało mu skuteczności.
Gratulacje dla Gili, strzelił 2 bramki głową z trudnych pozycji, żeby jeszcze brał na siebie ciężar gry... Trzeba wygrać na Ukrainie co będzie trudne i myśleć już o awansie z pierwszego.
Forza Milan.



