Ciezko bedzie sie wytłumaczyć Hispzanowi po ewentualnym odpadnieciu, a przeciez w grupie jest Porto, OM i Besiktas czyli ekipy o średniej a moze bardzo średniej renomie obecnie w Europie.
W poprzednei seozny dobrze im sie powodziło w LM, a gorzej w Premiership, teraz jest odwrotnie, choć po dobrym poczatku troche osłabli. Osobiscie mam nadzieję, że The Reds odpadna, bo ich styl a raczej jego brak mi nie odpowiada, a Benitez niech wymyśla gry strategiczne.



