Pisanie że druzyna byłą niemiecka, jest lekkim przewrazliwieniem, bo grali w niej zarowno Niemcy jak i Ślazacy, a druzynie kibicowali Polacy ktorzy byli tez Katowiczanami, oni poprostu kibicowali swojej druzynie, ze swojego miasta, bo a tamtych czasach, na Śląsku zylo bardzo wiele narodowosci, i dla nich wazne wtedy bylo kibicowanie swojej druzynie, a nie druzynie ktora przyjechala z Krakowa, mimo ze rowniez byli Polakami. Dlatego niedokonca bylo to spotkanie takie narodowosciowe, jak to opisali kibice Wisły, owszem niebył to tylko mecz piłkarski ale porostu nie az w takim stopniu jak artykul to przedstwail.
Bo tutaj wszyscy zyli w spulncie, przd wojna niewzne bylo czy ktos jest Niemcem, Polskiem czy Zydem, bo wszyscy uwazali sie za jedna społeczność. na Śląsku nastąpiły dopiero podziały za komuny gdzy sprowadzono mase imigrantow z Kresow a ludnosc zamieszkujaca miasta wysiedlono za Zchodnia granice lub wywieziono do pracy na Syberii, dopiero wtedy powstal podzial na hanysow goroli i krojcokow. Ale to juz nie na temat bo bylo to juz po zlikwidowaniu klubu przez wladze socjalistyczne.



