0-1 Pałkus (4)
Podbeskidzie: Merda - Cienciała, Mouzie, Szmatiuk, Górkiewicz - Sacha (66 Pater), Jarosz, Kołodziej, Żmudziński - Matus (79 Gorszkow), Chrapek (79 Konieczny).
Stalowa Wola: Wietecha - Ławecki, Drozd, Lebioda, Maciorowski - Iwanicki, Uwakwe, Stręciwilk, Pałkus (92 Hadzić), Trela - Gęśla.
Sędziował: Piotr Wasielewski (Kalisz). Zółte kartki: Lebioda, Pałkus, Maciorowski (Stal). Czerwona kartka: Cienciała (Podbeskidzie) (6. min. - za faul). Widzów: 1000 (w tym ze Stalowej Woli grupa około 100 osób).
Stal zwycięska!!! W ostatnim meczu ligowym w roku 2007 Stal wygrała w Bielsku-Białej, po bramce Przemysła Pałkusa. Podobnie jak tydzień wcześniej w meczu z Wartą, Pałkus uderzył celnie z dystansu. Tym razem z okolic 16 metrów. Dwie minuty później po faulu na Iwanickim, sędzia podyktował rzut karny, a Cienciałę ukarał czerwoną kartką. „Jedenastki” nie wykorzystał jednak Trela.
Mecz odbywał się na płycie pokrytej śniegiem i Stal radziła sobie w tych trudnych warunkach zdecydowanie lepiej niż gospodarze, wywożąc z Bielska-Białej cenne trzy punkty.
Byłem w szoku po tym meczu. Nie spodziewałem się zwycięstwa. Co więcej nie było to takie przypadkowe zwycięstwo. Wynik mógłby być wyższy, a nawet powinien być.
Łach odwalił kawał dobrej roboty przed rundą rewanżową. Wyciągnął Stal ze strefy spadkowej. Z niecierpliwości czekam na rundę wiosenną.



