Szczerze mowiac to nie zapadl mi on w pamieci i nie pamietam jak w nim gral Juventus. Natomiast w wypowiedzi chcialam raczej zwrocic uwage dlaczego nie lubie ogladac meczow z udzialem wloskich druzyn i doskonalym przykladem do tego byly wlasnie tamte bratobojcze pojedynki w decydujacej fazie LM.maciek_88 pisze:Rozumiem, że skoro powiedziałaś o finale tamtego sezonu LM, jednym półfinale, to nie pasowało do koncepcji wypowiedzi wspomniec o drugim półfinale gdzie symbol catenaccio dla większości kibiców (ale polecam sprawdzic jaki klub jest ojcem tego systemu, wiele osób może się zdziwic) stłamsił superofensywny Real grając o wiele piękniejszą piłkę Question
Nie twierdze przy tym, ze mecz z udzialem wloskiej druzyny nie moze byc ciekawy w jej wykonaniu, ale wiekszosc tych, ktore mialam 'przyjemnosc' widziec raczej byla irytujaca niz interesujaca.
Za wikipedia:Zico_FCI pisze:Poprawnie napisałaś, ale nie znasz znaczenia tego słowa.
"Catenaccio (wł. rygiel, zasuwka) to w piłce nożnej system taktyczny kładący szczególny nacisk na dobrze zorganizowaną obronę oraz faule taktyczne, skupiający się na chronieniu własnej bramki bardziej niż zdobywaniu goli."
Mecz Wlochy-Holandia (chyba polfinal) na Euro2000 w wykonaniu Wlochow pasuje jak ulal do tej definicji. Dlaczego wiec uwazasz, ze nie znam znaczenia tego slowa?
edit
Te dwa mecze to tylko przyklad, ogladalam wiele meczow wloskich druzyn na arenie miedzynarodowej, a tam podobno sie pokazuje to co sie ma najlepszego. Moge podac inne przyklady => PSV - MIlan albo Lyon - MIlan w LM, chyba 2 i 3 lata temu. BYlam juz nieco starsza wtedy:)Nie wiem jak można oceniać filozofie włoskiej piłki na podstawie 2 meczy w LM (ciekawe czy spodobałyby Ci się ubiegłoroczne derby, w Serie A Smile )



