To nie moja wina, ze mamy takich dziennikarzy - skoro Borki, Szaranowicze i inne Koltonie nazywaja taki styl gry catenaccio, to trudno zeby zwyczajny kibic tego nie podchwycil..Widze ze ten dziennikarz ma takie samo pojecie o catenaccio jak ty-czyli znikome.
Ale sie uczepiliscie tego slowa, nazywajcie to jak chcecie - nie zmiania to faktu, ze taka gra jest imho nieciekawa. A stylu gry Porto i Chelsea za czasow Mourinho to niecierpialam nawet bardziej niz tej calej wloskiej pilki.Murowanie bramki i wyprowadzanie kontratakow to nie jest catenaccio, bo w takim razie Grecja zdobywala mistrzostwo Europy stosujac catenaccio, Valencia gra catenaccio, L'pool Beniteza, Chelsea, Porto za czasow Jose takze, wiekszosc slabych zespolow (bez wzgledu na lige) ktore grajaz potentatami ze swoich lig tez gra catenaccio. Takie przyklady mozna mnozyc.
Kilkadziesiat.To zapytam ile widzialas meczy z udzialem wloskich druzyn skoro piszesz ze wiekszosc byla irytujaca?



