Tu akurat się z Tobą zgadzam, też tego nie mogę zrozumieć.Marta M. pisze:.. i jak tu ich lubic? Confused
Jak jakas inna druzyna gra malo widowiskowo to rowniez nie podoba mi sie jej gra.
Ale więc skąd to uogólnianie? Jeśli Ci się nie podoba gra defensywna, przemyślana, zdyscyplinowana taktycznie to ok. Każdy ma swoje gusta, każdemu może podobać się coś innego. Ale nie można tego pisać akurat o włoskim futbolu. Ten temat nie walczy z tym, że istnieją drużyny grające tak, tylko, że ta Liga Włoska i Włoski futbol jest utożsamiany z taką grą, gdyż jest to nieprawda.
Polecam, warto obejrzeć kilka meczy. Zdanie Twe może się diametralnie zmienić.Marta M. pisze:Ale ja na temat ligi wloskiej nic poza tym, ze nie mam ochoty jej ogladac nie napisalam.
Marta M. pisze:Nie wiem jak Ty, ale wole byc kibicem zwyczajnym, normalnym niz nienormalnym.
Zależy co się przez to rozumie. Bo ja wolę być uważany za kibica 'nienormalnego' jeśli jest to określenie kibica, który zakochany jest w danym klubie, a nie kibica zwyczajnego, który ogląda co dwa miesiące meczyk Polski w telewizji i już jest nazywany kibicem, pytając się z zaciekawieniem 'Ty, a kto to jest ten Lewandowski'
Co to Danielinha, to brak słów. Podobno tylko krowy nie zmieniają poglądów, jak widać Danielinho podobnie. Ale cóż, wiek może na to wskazywać. Jak Juve grało z Realem w 02/03 to on miał 8 lat. Wątpię, czy wtedy już rozróżniał poszczególne drużyny na boisku, nie mówiąc o stylu gry czy jej atrakcyjności.



