Filozofia włoskiej piłki

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10283
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Post autor: Bienias » 21 lis 2007, 21:14

'Del Piero' pisze:


Skąd wnioski, że "życie futbolem (w anglii) jest parokrotnie wieksze niz np we Wloszech." :| :?: Zapraszam do artykułu Piotra Kowalczuka (wkleiłem jego treść poniżej), ktory ma porównanie w tym temacie, bowiem przed przyjazdem do Włoch był dziennikarzem BBC w Londynie.
Artykul bardzo fajny chyba kiedsy czytalem podobny przed MS 98. Ale ja patrze na srednia widzow na stadionach oraz na prawa telewizyjne. A tutaj w pierwszym elemencie macie gorsza srednia od Eredivisie;p
'Del Piero' pisze:
Oho... te kompleksy, zawsze trzeba cos dodać... ale w czym lepsza jest ta kartonada od niesamowitych opraw we Włoszech? Poza tym, kartonada barcy to incjatywa klubu, w Italii wszytsko przygotowują kibice, którzy stoją przez cały mecz,ani przez chwilę nieprzestając spiewać...
hmmm tym ze robi ja nawet piknik i jest najwieksza tak jak flaga katalonii. Nie widzialem opraw na calych stadion we wloszech chociaz na San siro moglo cos takiego sie wydarzyc.
A do co tego kto to robi....jezeli wiesz kim sa socios i na ca m. in placa to poprawisz swoja niewiedze tak jak Zico

Wróć do „Włochy”