No i po pierwszej połowię przegrywamy z Tottenhamem 1:0. Jak przegramy to spotkanie, to się powieszę. ['] Nie polegliśmy z nimi od 99 i nie wyobrażam sobie porażki na własnym stadionie. WHL to inna sprawa.
Gramy dobrze, sprawiamy nawet lepsze wrażenie niż nasi rywale zza miedzy. Zmarnowaliśmy trochę okazji, obrona zawaliła bramkę i wynik nie dziwi.



