Praca

Awatar użytkownika
Loczek
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1594
Rejestracja: 07 sty 2005, 8:53
Reputacja: 2
Lokalizacja: Na zsyłce

Post autor: Loczek » 10 sty 2008, 12:14

Po dłuższych przemyśleniach doszedłem do wniosku, że nie będę się szkolił na doradcę finansowego. Praca miała polegać na akwizycji, a jest to jeden z zawodów, do których odnoszę się w sposób negatywny.

Byłem na spotkaniu dotyczącym branży Wellness. Jak niektórzy zauważyli interesuję się tym stylem życia szeroko opisując go w temacie o kulturystyce. Zapewne Bellus będzie wiedział coś o tej branży.
Ale do rzeczy. Praca miałaby polegać na sprzedawaniu suplementów firmy herbalife. Musiałbym pozyskiwać klientów w dogodny sposób, którzy chcą poprawić swą sylwetkę, schudnąć, bądź przytyć. Pisałbym im diety w oparciu o wyżej wymienione suplementy. To miałbym robić po pierwszym szkoleniu ( a że wiedzę takową posiadam, więc myślę że nie byłoby problemów ).
Jedynym zastanawiającym mnie mankamentem jest podpis na kontrakcie. Otóż autograf + pierwsze szkolenie to kwota 350 zł. A ja pierwszy raz w życiu spotykam się z płaceniem za szkolenie jeszcze przed rozpoczęciem pracy.
I teraz mam dylemat. Czy to nie są czasem naciągacze żyjący ze szkoleń ? Czy nie będę miał jedynie papierka po szkoleniu, którym będę mógł ozdobić ścianę ?

Pomóżcie

:!:

Wróć do „Hyde Park”