Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
kapi88
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 275
Rejestracja: 30 gru 2005, 19:27
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post autor: kapi88 » 13 sty 2008, 9:58

Rotacja to jedno i rzeczywiście można powiedzieć, że najbardziej na tym cierpi w obecnym czasie Sissoko. Ale on poza tym, że fantastycznie odbiera piłkę nie potrafi nic więcej. Czasem nawet podanie do partnera w odległości 5m potrafi spieprzyć. Mascherano jest od niego o wiele lepszy, więc Sissoko się chyba juz pakuje, pewnie do Juventusu.
Benayoun i Babel to dla mnie nie skrzydłowi, bo obaj spędzają więcej czasu schodząc do środka niż przy linii bocznej. Babel ma świeny strzał i szybkość, ale beznadziejną wrzutkę, najchętniej bym go widział w ataku obok Torresa, póki nie znajdzie się lepszy partner dla Hiszpana. Benayouna najchętniej bym widział cały czas na rezerwie, albo w innym klubie bo jest jeszce Pennant który z drugiej storny NIGDY nie schodzi do środka.
Kewell w mojej opinii przez te kontuzje już się wypalił. Wczoraj znowu nie było go nawet na ławce. Za niego zagrał Riise, po raz kolejny okrutnie słabo. Riise grał dobrze, ale jeśli drużyna ma iść do przodu to takich rzemieślników jak on powinno się pozbyć.
Priorytetowe pozycje to oba skrzydła, jeden napastnik i lewy obrońca, bo kulejemy tam na tle Chelsea, Arsenalu i Manchesteru.
Jarzinho pisze:Nie spodziwałem się że tak szybko podporzadkuje sobie Liverpooli i wyglda to tak jak w Ateltico jest tylko El Nino.
Coś w tym jest. Jest jeszcze na szczęście Gerrard, który wiele razy asystował przy bramkach Torresa, choć nie ma na dzień dzisiejszy ustabilizowanej formy. Jest więc zagadką, czy przejdzie obok meczu, czy znowu zachwyci. Torres jest dla Liverpoolu już kluczowa postacią, na całe szczęście Benitez nie daje mu odpoczywac tak często jak innym (patrz: rotacja).
Aha, jeszcze z tym Kuytem. Nie wiem kto go tak ustawia, czy on sam się tak ustawia. Wczoraj grał na lewym skrzydle, w meczu z Luton raz go widziałem na prawej obronie w miejscu Finnana :!: On jest wszędzie tylko nie tam, gdzie powinien. Obecnie brak mu skuteczności, a techniki nigdy nie miał, więc nowy trener powinien się z nim pożegnać.
Ciągle bąkam o tym nowym trenerze, bo będzie dla mnie nieprawdopodobnym, że po kolejnym sezonie bez żadnych sukcesów, zdala nawet od 'pudła' w lidze (czyli wręcz się cofamy w porównianiu z innymi sezonami) Benitez nie zostanie zwolniony. Dobrze by było, gdyby jednak DIC przejęło ten klub, bo Hamburgery mają problemy z kasą.

Wróć do „Anglia”