skłócona drużyna nigdy nic nie osiąnie wiec ktoś musiał wylecieć a że trener nie miał wyników poleciał trener
z tego co widziałem w tym sezonie sarragose to średnio wychodzi granie razem Oliviery i Milito w meczu z Realem Ricardo grał zbyt samolubnie, no i pomoc bez argentynczyków zostawia wiele do zyczenia chociaż Luccin gra b.dobrze
problemem jest też chyba defensywa wpuscili najwięcej bramek 32 zaraz za Levante co dziwne bo przcież maja Ayale i grającego świetny sezon w tamtym roku Diogo, moze to wynik kontuzji Cesara ich podstawowego bramkrza
co do trenera, chcą dać szanse sie wykazać trenerowi który zna klub i wie o co w Realu Zaragoza biega - eksperyment ryzykowny ale mozna potem łątwo sie lecie go pozbyć



