Pierwsza połowa to normalny zawał serca. Po 2 katastrofalnych błędach Skrtela i Finnana straciliśmy 2 bramki (na 0:1 i 1:2) Jednak udawało dojść się do remisu: w 26' fantastycznie strzelił Lucas, zaś w 43' akcję wykończył Benayoun. Ogólnie mówiąc: żenada...
Benitez "pokurwował" [sorry za określenie, ale lepszego słowa, żeby określić stan kibica i trenera The Reds po prostu nie ma
W innych spotkaniach zawiodło Derby, przegrywając 1:4 z Preston [championship] i Watford w tym samym stosunku ulegając Wolverhampton. Z Polaków trafił Rasiak w 80' minucie z Bury [2:0]
Zdravim



