FA Cup (Puchar Anglii)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post autor: fieldy » 26 sty 2008, 19:01

Newcastle z kolei w drugiej połowie nie istniało. Lehmann był bezrobotny a gracze z pola robili swoje.
Eduardo fajnie walczył o piłki, jak szalony, widać ze juz sie w pełni zaaklimatyzował.
Ade strzela jak rasowy snajper. Kolejne 2 gole. Wcześniej z Birmingham, Spurs, Fulhamem [też 2] no i chyba jeszcze z WHU strzelił.
Mógł dziś jeszcze spokojnie 2 dorzucić, jedną zaraz po swojej pierwszej bramce, a druga w samej końcówce, zresztą dziś wielu zawodników mogło coś ustrzelić, ale należy się cieszyć z tych 3 goli co wpadły.
Teraz powtórka meczu w lidze, oby wynik był podobny.

Wróć do „Anglia”