Najbardziej zdziwila mnie kolejna slaba postawa Brady'ego. Niby 2 przylozenia byly,ale nie kierowal zespolem, nie mial tej pewnosci. Ale chyba najwieksze pretensje trzeba by miec do gry srodkowych,ktorzy pozwolili na zbyt duzo gry biegowej Giants.
Szkoda,ze sezon sie skonczyl...za rok zaczne sie tym interesowac od samego poczatku



