reprezentacja Argentyny od zawsze rywalizuje z Brazylią. I te mecze są najpiękniejsze w ich wykonaniu. Zawsze miło popatrzeć, jak piłkarze wypruwają sobie nawzajem żyły. Przynajmniej widowisko jest na poziomie. Carlos Tevez jest jak dla mnie za bardzo przereklamowany i jeszcze długo to się nie zmieni. W Europie nie pokaże swch umiejętności i to jest wielki minus.
Pablo Aimar według mnie jest najlepszym rozgrywającym na świecie. Piłki które posyła swoim kolegom są ... palce lizać. Zwykle to właśnie po jego podaniach padają bramki.
Najsłynniejsi napastnicy, tacy jak Gabriel Omar Batistuta, Ariel Ortega, Juan Sebastian Veron zasilają europejskich mistrzów by godnie reprezentować ich barwy. I widać udaje im się.
Moim zdaniem Argentyna jest jednym z głównych faworytów do zajęcia najlepszego miejsca na podium Mistrzostw Świata.



