FA Cup (Puchar Anglii)

Awatar użytkownika
boskigonzo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 920
Rejestracja: 26 gru 2006, 17:45
Reputacja: 0

Post autor: boskigonzo » 16 lut 2008, 21:41

majer13 pisze:Kamil232 ma w zupelnosci racje dzisiaj ralismy bez Ronaldo i potrafilsmy wygrac ,ba nawet strzelic 4 bramki. Natomiast gdy gramy bez Wazzy to zdarza sie ze remis ledwo ratujemy (chodzi mi tu o mecz z Tottenhamem)

Pomijajac to ze jak Roo jest w formie to obroncy przeciwnika moga isc sobie kupic nowe pampersy baby dry , co by nie pobrudzic sobie gatek ze strachu , to dzieje sie to glownie dlatego ze my nie mamy niestety napastnikow :-/. Ronaldo da sie zastapic Nanim czy innym Parkiem , a jak Roo chory to do ataku wchodzi Roni co nie jest najlepszym pomyslem, tak samo jak gra 4-5-1 :|

Wróć do „Anglia”