po pierwsze musi grać w podstawowym składzie [no, chyba że Senderos zagra za któregoś ze środkowych obrońców]. Jak brakuje bocznych defensorów - bardzo dużo tracimy.
Atak tez mamy lepszy. A co do linii pomocy - zgodzę się z Łukaszem. Milan ma lepszą pomoc. Bardziej doświadczoną [zwłaszcza jesli chodzi o walke w pucharach].
Mam nadzieje, że wasza pomoc nie zagra tak jak z ManU na San Siro
Ta sobotnia porażka pewnie niektórych troche podłamała, innych może zmobilizuje. Ufam, że zagramy z wiekszym zaangażowaniem. Choć sama wola walki nie wystarczy. Jak znów nie zagrają boczni obrońcy, albo ... lewo-skrzydłowy. To będzie ciężko. Ktoś napisał, że Arsenal ma lepszych skrzydłowych. Nie wiem jak tam w Milanie, ale u nas skrzydłowych nie ma w ogóle
Co do obrony - ten skład co podał guru byłby optymalny na tą chwilę.
Gallas na lewej obronie grać potrafi, Eboue na prawej, Senderos ostatnio dobrze grał. Więc innego rozwiązania nie widzę. Tzn widze - ale to jest najlepsze. Szkoda, że tak Wenger nie myśli.
Pewnie znów coś wykombinuje co nie do końca się sprawdzi.
Wszystko zalezy od tego, czy zagrają boczni obrońcy. Jak ich zabraknie, to imo sprawa awansu jest już przesądzona.
Inzaghi, wiadomo jak gra - a jak nasze pułapki ofsajdowe wyglądają z Hoytem i Traore - wszyscy widzieli.
Adebayor i Gattuso. Jeśli dostaną kartki w pierwszym meczu - nie zagrają w rewanżu. Mam nadzieje, że Ade nie będzie robił nic głupiego.
Kolo zagra 50 mecz w LM.
Seedorf zagra po raz 130 i wyprzedzi Franka De Boera w liczbie występów w pucharach [jeśli chodzi o Holendrów]



