1/8 finału LM: Arsenal - Milan (15.02.2012 i 06.03.2012)

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post autor: Wilmore » 18 lut 2008, 17:30

RóżA pisze: Na razie wszystko zależy od tego, czy 'się sprężą', a to takie pewne chyba nie jest.
Żartujesz? Na kogo jak na kogo, ale na Arsenal nawet w gorzej formie trzeba się sprężyć.
RóżA pisze: Już niedługo przekonamy się jak sobie poradzą z Hlebem i Fabregasem (nie liczę Rosicky'ego póki co Wink ).
Jestem dziwnie spokojny, że będzie dużo łatwiej, niż wtedy. Tyle że Hleb i Fabregas mogą się nie spalić przed meczem, jak to zrobił Ronaldo. Cóż, czas pokaże.
RóżA pisze: Podobnie jak Toure oraz Gallas, z tym że ta dwójka nie ma za bardzo kogo z gry wyłączać...
:lol: Akurat na atak Milanu trzeba stale uważać, czy to gra Gilardino czy Inzaghi. Poza tym niesmaczne jest porównywanie Toure do Nesty, Arsenal nigdy nie błyszczał tak w defensywie, jak Milan potrafi, gdy chce.
Ale faktycznie, może być różnie, jeśli jutro Toure nic nie zawali, to Almunia może nie mieć wiele roboty.

Wróć do „Puchary Europejskie”