Nie liczę na cuda, ale nie można też patrzeć na gre Lyonu przez pryzmat mczu z LE Mans(Nie grał Benzema, Toulalan, Grosso). Mimo, że gramy w kratkę to w meczach z takimi wielkimi klubami nie odpuszczamy. Na Stade Gerland musimy zagrać mecz życia, a dalej niech się dzieje co chce. Jest jeszcze jeden fakt, który może być dla Was wielkim obciążeniem, mianowicie jesteście przedstawiani publicznie jako stuprocentowi faworyci, a presja kibiców i różnych środków informacji (cyt. media) na zespół za dobrze nie wpływa.
Ja osobiście Waszgo składu się nie boję, bardziej obawiam się naszego
Osobiście wolałbym go widzieć w trykocie Arsenalu, ale liczę iż pogra dla nas jeszcze choćby jeden sezonGiggsy King pisze:Benzemy, który po sezonie być może znajdzie się w drugiej z drużyn tej pary



