1/8 finału LM: Roma - Real

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post autor: Yukasz » 19 lut 2008, 22:43

No i znowu gramy krowi placek (z tym że teraz takiej dorastającej krowy)że się na to przez dłuższą chwilę patrzeć nie da. Real wchodzi w nas jak w masło i w kilku potrafią rozklepać naszą obronę że za każdym razem boję się o stratę kolejnej bramki. A jak Robben ma piłę to już w ogóle. Jeździ jak chce a naszych mija jak tyczki i dzięki niemu padła też pierwsza bramka a mogły i kolejne :roll: Jakoś wyrównaliśmy ale różowo to nie wygląda bo każdą akcje budujemy z trudem bo jesteśmy podwajani a nawet otrajani. Ogólnie mecz średni z przewagą Realu. Totti jak zwykle gra jakby na trybunch siedział. Z taką grą moze nie jeźdzmy w ogóle do Madrytu bo nie ma po co... no chyba że Robben, Raul, Ruud i Casillas + reszta kontuzjowanych nie zagra bo dziś ciemność widzę :evil:

Roma grać kuwa mać :!: :evil:

Wróć do „Puchary Europejskie”