Wisła gra za wolno, gra bez pomysłu - to są problemy już od kilku lat. Nie rozumiem czemu nie są szukane sposoby w zakresie obecnego składu, tylko ciągle robi kółeczka Cantoro. Nie ma Garguły, to nie ma szans na poprawę
Wiecie chłopacy... to trochę żałosnePiotRoo pisze:Dziękiguru pisze:Bardzo mi się to podobało. Sam przed telewizorem śpiewałem razem z kibicami Korony.



