Dlaczego wygra Pokuta? bo "To nie jest.." i "Az poleje sie krew" to zbyt apokaliptyczne filmy ukazujace ciemna strone Ameryki(szczegolnie Teksasu.Moze Teksas to taki inny Stan niz wszystkie inne i moze zachodzace tam zmiany niszcza obraz Teksasu i rancz?naprawde nie jestem w stanie powiedziec dlaczego Teksas.Moze guru czy ktos stamtad wyjasni) . Watpie czy Akademia odwarzy sie ze wzgledow stricte politycznych czy pogladowych postawic na te 2 filmy. To byloby przyznanie,ze naprawde Ameryka to nie dream. Juno? nie
"Michael Clayton" tez nie,bo ile to juz widzielismy filmow prawniczych itp.
Pozostaje "Pokuta" choc jestem sceptycznie nastawiony,mimoze filmu nie widzialem.
Przejrzalem zdobywcow Oscarow z ostatnich 20 lat i o ile nie przeoczylem czegos, to tylko 3 melodramaty zdobyly glowna statuetke: "Titanic" "Angielski pacjent" i "Zakochany Szekspir". I to pod rzad
Co do "Katynia" to Oscara dostanie za polityke. Amerykanie nie lubia klamania. Jak juz ktos cos zrobil, to niech bedzie odpowiedzialny za swoje czyny- Nixon musial zrezygnowac z prezydentury,bo probowal sie wymigac od afery Watergate. Rosjanie sciemniaja o Katyn,wiec Amerykanie pokaza,ze im sie to nie podoba.
Sam "katyn" mnie ani rozczarowal,ani zachwycil. Ostatnie 20 minut swietne, a tak to film przecietny. No ale moze w koncu Polacy zaczna krecic wazne filmy,bo historie mamy bogata i wystarczy z niej czerpac. I za to trzeba dziekowac Wajdzie.



