Kolejne zwycięstwo Espanyolu, już 12 w sezonie i tym samym nie pozwolili odskoczyć Atletico Madryt, które wygrało 4:2 z Barceloną. Pericos zasłużenie wygrali na Estadi Olímpic Lluís Companys z Valencią 2:0 po dwóch bramkach Luisa Garcii mały skrót.
Dobrze w bramce drużyny gospodarzy spisywał się Kameni, który obronił kilka groźnych strzałów.
Walka o 4 miejsce premiowane grą w eliminacjach do Ligi Mistrzów ciągle trwa i mam nadzieję, że skończy się dopiero z końcem sezonu 2007/2008 Primera División.



