Błąd w tym rozumowaniu jest prosty - pieniądze nie dają wolności, ergo nie są w stanie dać szczęścia.bellus pisze:Ja jestem gotów powtórzyć za przedstawicielami liberalizmu posesyjnego, że pieniądze dają wolność. Dają tym samym szansę na szczęście.
To, że ludzie bogaci są ludźmi szczęśliwymi nie daje prawa do myślenia, że ludzie biedni szczęśliwi już być nie mogą - przykładem niech będą dla Ciebie miliony ludzi w Indiach, którzy na moich oczach mówili, że są zadowoleni z życia mieszkając w czymś, co Ty być uznał za kloakę, i to najgorszego gatunku.



