1/8 finału LM: Roma - Real

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post autor: Yukasz » 06 mar 2008, 0:33

:jupi: :mike: :jupi: :mike: :jupi: :mike: :jupi: :mike: :jupi: :mike: :jupi: :mike: :jupi: :mike:

<robi głęboki wdech> i jeszcze raz <robi głęboki wdech> <boli go coś w boku> :lol:


muzyczka żeby lepiej się pisało :mike: :mike: :mike: :mike: :mike: :mike:

Ale zajebiaszczo zajebiście. Dla takich chwil chce się żyć :wink: Wbrew temu co naskrobał czeherowski ( :maruda: ) Romcia zagrała jak miala zagrać czyli aby nie stracić bramki i gdy nadarza się okazja zaatakować ale cierpliwie i bez grania na huuura. A to Real miał odrobić straty ale widać dzis było że Robinho jeszcze musi trochę pograć i ogólnie nie mieli czym kąsać. Albercik to jest kot jakich mało. Mógł trzy bramy walnąć ale się nie udało :( Z wyjściowej '11' miałem wątpliwości tylko co do Perrotty a reszta mi odpowiadała bo sam bym taki skład wystawił z Albercikiem i Cycem na czele no i myślałem aby upchnąć gdzieś Mirusia :P Zresztą większość fanów Romy głosowała dokładnie na taki skład jaki wyszedł. Mirko też przykozaczył wejściem smoka - posłał Pepe tam gdzie jego miejsce i dobił Real. Ale żeby nie było tak wesoło to przez ten zespół kiedyś odwiozą mnie w karetce bo jak ktos chce bawić się przed swoim polem karnym to niech idzie do Romy. No kuwa oni niczego się nie nauczą i mało przez te zabawy nie straciliśmy bramki. Po czerwonej kartce i stzrelonej bramce myślałem że wyciągnęliśmy wnioski z Interu alee niee... Mimo że gol z dupy to jenak Real cisnął i juz myślałem że nas wyciśnie po karnych a ja zamiast mówić AS Roma będę mówił AS Frajerzy. Ale sie udało :jupi:Zagraliśmy jak mieliśmy zagrać a te komentatory pieprzyły coś że jedziemy sie bronić i dziwili się ze Roma chce cos strzelić :roll: I sie udało zagrać jak to Spalluś rozrysował bo jakbyśmy odpadli to niesprawiedliwie :]
Jarzinho pisze:Szkoda, że Real odpadł. barca gra na 3 frontach
Było odpaść z Celticiem, ktoś bronił? :glass: :P
Łukasz_ pisze:Ramos jest sam sobie winny że nie zagrał.
Dokładnie a te pseudo komentatory gadały jakby to była czyjaś wina tylko nie jego stawiając go w tym samym rzędzie co Ruuda, Robbena itp :roll:
kaczy pisze:Priorytetem powinno narazie dla nas być odzyskanie prymatu w Hiszpanii który zaczęliśmy tracić 5/6 lat temu
Kaczusiu wy jesteście mistrzami Hiszpanii :!:

Aha no i jest wyrównane osiągnięcie sprzed roku, też wyeliminowaliśmy zespół który miał nas pojechać alee niee :smile2: Teraz poprawić wynik i awansować dalej albo i w ogóle do końca już nie odpadać :P

Grazie forumowi fani Realu bo daleko wam do pokemonów i potraficie się zachować jak ludzie. Gdyby lupek był kibolem Królewskich zaraz bym słyszał że fuksem awansowaliśmy. No i jeszcze jak jeden forumowicz powiedział można powiedzieć że nasze oba gole są z niczego bo wybijaliśmy piłkę aby zyskać na czasie niczym Fabregas :lol2:

PS Wam też trzęsą się ręce :?: :lol:


FORZA GRANDE ROMCIA :!:
Ostatnio zmieniony 06 mar 2008, 0:34 przez Yukasz, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Puchary Europejskie”