A wiesz, ile jest ludzi, którzy nie znają luksusów, o jakich Ty marzysz będąc (strzelam) szaraczkiem w polskim społeczeństwie?BaSSu pisze: Jeśli chodzi o ludzi którzy nigdy nie skosztowali smaku dolara, to nie wierze im, że wcale tego nie chcą.
I na tym żart polega. Są miliony szczęśliwych biedaków, więc nigdy nie dam sobie wcisnąć tezy, że można osiągnąć tezę wyłącznie posiadając pieniądze (i ewentualnie coś jeszcze), a bez nich jest się skazanym tylko na wieczne marzenia.
Bo przecież w najpopularniejszym rozumieniu szczęście to stan osiągnięcia marzeń i stanu zadowolenia ze względu na to. A marzeń się nie osiąga wyłącznie (aczkolwiek często tak) posiadając pieniądze.



