1/8 finału LM - Liverpool vs Inter

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: maestro » 11 mar 2008, 21:43

Ja tam póki co nic dobrego Interowi nie wróżę :P Cruz dziś strasznie pudłuje, a ta sytuacja sam na sam, gdzie mógł podać... :roll: Liverpool stworzył sobie też kilka sytuacji i przy odrobinie szczęścia, Inter popłynąłby ze dwa razu. Obrona momentami przypomina tą z Juventusu :P Zamiast na przysłowiowy wypierdol, to jakieś dziwne podania w poprzek pola karnego, gdzie najczęściej nikogo nie ma. Ogólnie kilka głupich strat pod polem karnym i jeśli Inter chce tu coś ugrać, to powinien się tego wystrzegać.

Liverpool dosyć asekuracyjnie ale to było wiadome, jednak Inter nie wykorzystuje swojego potencjału w ataku. Troszke pasywnie, dużo kombinacji, mało strzałów z dystansu chociażby. Kilka sytuacji było, tylko jedna 100%. W II połowie gospodarze muszą się bardziej otworzyć, co w sumie też będzie na rękę Liverpoolowi :P Obaczym jak to będzie wyglądać. Widzi mi się remis.

Zanetti :brawo:

Wróć do „Puchary Europejskie”