Póki sobie był sam i nie zaczęła się prawdziwa akcja to film był całkiem fajny.Za to od razu moge odradzic "Jestem Legendą" - nuuuda i schematyczność.
Schematyczność - faktycznie. Wprawdzie to na podstawie książki, która jako pierwszy (mi znany przynajmniej) utwór wprowadził tę tematykę, ale film i tak powstał po 28 dni później i to jeden z jego największych minusów.
A ja ponowię sobie moją prośbę o serial Ally McBeal



