Człowieku co ty piszesz ? Zastanów się nad swoimi słowami. Co on miał do końca kariery grać w lidze Polskiej i nie spróbować swoich sił za granicą ? Kariere to mu zniszczyły jego kolana, a że był to naprawde śwnietny napastnik to udowodnił w Polskiej lidze w eliminacjach do MS 2002, na samych Mistrzostwach Świata 2002, kiedy strzelał dwie bramki Arsenalowi Londyn w LM czy wygrywając dla PAO Mistrzostwo Grecji wygrywając ostatnie pare meczy właściwie w pojedynke.Tobik33 pisze:To jest właśnie typ piłkarza którego poprzewracało się w głowie. Był naszym najlepszym napastnikiem ale zachciało mu się robienia wielkiej kariery w Europie i wielkiej kasy. Ostatnio wspominał że by wrócił znowu do reprezentacji, ale dla niego miejsca już nie ma nawet jak by zaczął znowu grać na wysokim poziomie. Dlatego też nie chce żadnego Acquafresci ani też Rogera.
Poprzewracało się w głowie np. Kennethowi Zeigbo który przeszedł do Vicenzy czy Venezi ( nie pamiętam ) i nie rozegrał tam ani jednego spotkania i przeszedł do Arabów gdzie za kase z transferu kupił sobie 7 mietków S-klasa, każdy innego koloru i co dziennie innym przyjeżdzał na trening.
Btw co teraz robi Zeigbo ?



