Aimar non-stop kontuzje, Matuzalem dopiero co wrócił po paro miesięcznej kontuzji. Ayala to już cień tego zawodnika, można powiedzieć że jego czas się już skończył. Olivera i Milito grają dość dobrze, bo Saragossa troche tam strzela, problem jest w obronie. Cesar na bramce robi co może, jednak mając taką obrone nic nie jest w stanie zrobić. Luccin gra na przyzwoitym poziomie ( z tego co widziałem ). Do tego grona należy dodać Sergio Garcia, jednego z najlepszych w tym sezonie zawodników Saragossy.Einar pisze:To co z nimi sie dzieje to jest jakiś fenomen. Przed sezonem widzialem ich w walce o LM, a już o Puchar UEFA na pewno. Tymczasem gdzie są? W dupie. Ja nie wiem jak można mając w składzie piłkarzy takich jak Aimar, Ayala, Oliveira, Matuzalem, Luccin, Milito czy w bramce Cesar tak słabo grać.
Następny mecz o być albo nie być, wyjazd do Valladolid które ma 3 pkt przewagi. Jak to Saragossa przegra to na 90% w przyszłym sezonie Segunda Division. Jak zremisuje to jeszcze nie wszystko stracone, jak wygra to gra toczy się dalej.



