1/4 finału LM - AS Roma vs Manchester United

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post autor: Yukasz » 09 kwie 2008, 23:45

No i z głupich przechwałek wyszło wielkie nic. Liczyłem że przynajmniej podejmiemy walkę ale tego nie zobaczyłem. Gra była mocno nijaka. De Rossi i Pizarro bardzo słabo. Rywale robili w tej części boiska co chcieli i znaczna większość bezpańskich piłek była ich łupem. Obrona równie słaba. Jakiś brak porozumienia i wchodzili w nas jak w masło ogrywając przy tym jak dzieci. Chociaż indywidualnie nie było źle.
Co do karnego w wykonaniu De Rossiego to jak na niego popatrzyłem to zobaczyłem wielkie przerażenie. Po raz kolejny nie wytrzymał a zamierzał strzelić dokładnie jak z Genoą w sobotę w lidze.
Ja gratuluje Romie kibiców, a raczej ich zachowania podczas minuty ciszy...
Ja też gratuluję ale nie po tym zachowaniu a po całym dwumeczu. W pojedynkach kibiców Romaniści przewyższali pikników z OT gdzieś o dwie klasy. Pojechała garstka kibiców a przez pół meczu było słychać ciągłe śpiewy. Za to pikniki jak to oni ograniczyli się praktycznie do oklasków i buczenia bo w sekundę nie zszedł kontuzjowany Cassetti, gratulować :brawo: Gwizdy podczas minuty ciszy były zapewne spowodowane sympatią jaką darzą się obie grupy, taki mały pstryczek w nos :P
Widać kibice europejska ścisła czołówka (z Realem też byli górą), drużyna jeszcze nie :(
boskigonzo pisze:Jeszcze raz podkresle - naprawde kapilnie w bramce Doni. Jesli tak spisuje sie w ligowych meczach to naprawde musicie miec z niego pocieche
Przeważnie gra dobrze jednak w jego przypadku zawsze trzeba mieć się na baczności bo fenomenalne interwencje potrafi w tym samym meczu przeplatać jednym klopsem po którym następuje strata bramki. Dziś jednak o dziwo była najlepszy na boisku, a ostatnio spisywał się mocno przeciętnie :o
Ostatnio zmieniony 10 kwie 2008, 0:53 przez Yukasz, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Puchary Europejskie”