Evra miał jeden kiepski mecz ze Spursami w Pucharze Anglii, gdzie woził go Lennon. Clichy zaś od meczu z Birmingham grał po prostu mocno przeciętnie...fieldy pisze:Clichy miał 2, 3 mecze gdzie jego błędy zadecydowały o porażce, czy też remisie ... nie więcej. Evra też miał podobną ilość meczów. Pierwszy grał dobre mecze, ale popełniał w końcu 1 błąd, który decydował o stracie pkt, a Evra - pamiętam taki mecz, gdzie co kontakt z piłką to błąd.
Nie ma sensu się tu spierać, nie o to chodzi.
Mozna uznać, że obaj byli najlepszymi lewymi obrońcami w tym sezonie
Piłkarze dokonali już jednak wyboru, więc trzeba się pogodzić z takim zestawieniem, które jest IMO i tak całkiem dobre


