Gdybyś tak postąpił to powinieneś trafić na rzeczoną lise gdyby taka powstać miała. Ja jestem za rozliczeniem z przeszłością....Chlopaczek pisze:Ja Ci to powiem bardziej obrazowo Bellus bez X i Y.
Gdybym mial podjac wspolprace z SB dla dobra mojej rodziny nawet kosztem innej osoby czy rodziny to bym to zrobil.Nie ogladalbym sie na to czy spoleczenstwo mnie potepi nie myslalbym wtedy o karze o wyrzutach sumienia ani nawet o tym ze dzialam na szkode mojego kraju i bede uznany za jego zdrajce po prostu bym to zrobil.
Podobne jakbym stanal do walki z okupantem w obronie Polski (moze to za wielkie slowa czlowieka ktory siedzi w domu i pisze tego posta w przerwie meczu ale mysle ze bym tak zrobil) Moze to co powiedzialem wyzej kloci sie z obrona kraju (chociaz wojna i walka o obrone suwerennosci to zupelnie co innego) ale tak wlasnie mysle.
Mysle ze wielu by postapilo tak samo.Wielu postapilo wlasnie tak.
ciesze się, że nie każdy tak postępował jak Ty byś postąpił. Być może w jakiejś częsci dzięki temu zyjemy w RP a nie PRL. Mało tego pozwolę sobie postawić teze, że dzieki temu ze Polacy nie myśleli o dobru własnym a o dobrach wyższych(ojczyżnie, narodzie, przyszłości dla swoich wnuków) to upadł ogółnie komunizm w całej europie.
edit. nie chce pisac posta pod postem
zawdi nie, nie zrobił bym tak jak mnie oceniasz. Swoją drogą taka ocena mojej osboy mnie zabolała, ale trudno. moje uczucia do PRL, UB, PRONu, WRONy, etc. są tak silne i tak skonkretyzowane ze nie mam wątpliwości. Dalbym się zatłuc na śmierć, ale nie splamił bym się współpracą z czerwonymi...
zawdi o czym ty mówisz. Film ciesze się, że nasza dyskusja zatacza coraz węższe kręgi dochodzimy do kinematografii. Wytłumacz mi zatem jak można jednocześnie być agentem i niebyyć agentem. Ty jako lubiący matematyke i logikę, chyba dobrze wiesz, ze koniunkcja prawdy i kłamstwa to wychodzi kłamstwo.
To tak jakby jednocześnie być w ciązy i być dziewicą (jak to kiedys Kuba Wojewódzki powiedział w zupełnie innym kontekście)



