1/2 finału - Liverpool F.C. vs Chelsea Londyn

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2053

Post autor: Morrow » 30 kwie 2008, 21:48

Bardzo słaba gra Liverpoolu. Nie mają żadnego pomysłu, grają za bardzo cofnięci i chyba Benitez liczy, że Torres w pojedynkę rozmontuje całą obronę Chelsea. Brama na konto Reiny i przy pomocy Riise. Co z tego, że najpierw Pepe wyjął trudny strzał Kalou jak puszcza bramę w krótki róg. Mogło być wyżej bo był jeszcze wolny Ballacka minimalnie chybiony i setka Drogby. Liverpool miał w zasadzie tylko akcję Torresa (po co on schodził do boku?). Raczej nie będziemy mieli czerwonego finału, chyba, że do Liverpoolu uśmiechnie się szczęście jak do The Blues na Anfield. Przede wszystkim w Liverpoolu brakuje mi woli walki, jakoś tak bez jaj grają. Wiedzą, że muszą coś strzelić a grają jakby mieli dobry wynik. No cóż, zobaczymy jak to się skończy.

Wróć do „Puchary Europejskie”